Wizja firmy – jak ją przygotować i opisać dla małego, lokalnego biznesu lub freelancera?

Wizja firmy – jak ją przygotować i opisać dla małego, lokalnego biznesu lub freelancera?

Wizja to marzenie przedsiębiorcy na temat swojej firmy. Tego jak firma będzie wyglądać za 5,10, 15 lat. Można by rzec, że jest kręgosłupem i azymutem, wyznaczającym kierunek rozwoju przedsiębiorstwa. Odpowiada na najważniejsze pytania: po co istnieje firma, jakie ma przed sobą zadania, do czego dąży, jakie problemy klientów rozwiązuje i jak chce to robić.

Wizja firmy – czego dowiesz się z tego wpisu?

Mam nadzieję, że artykuł pomoże Ci zrozumieć czym jest wizja przedsiębiorstwa, dlaczego warto ją napisać, dlaczego jest ważna i jak wpłynie na jej rozwój. Chciałbym, by w tym tekście można było odnaleźć maksymalnie dużo informacji i podpowiedzi, które za rękę poprowadzą Cię i pomogą stworzyć opis fantastyczny opis misji, która określi kierunek rozwoju Twojej firmy na długie lata, a Tobie da niezłego kopa do działania.

Tak by była realistyczna, ambitna, praktyczna i pomocna, ale przede wszystkim – oryginalna, niepowtarzalna, wyjątkowa, dopasowana do Ciebie i Twoich oczekiwań względem biznesu. 

Artykuł przyda się zarówno osobom, które planują założyć własny biznes, jak i tym, którzy już go prowadzą, ale szukają pomysłów pomagających go rozwinąć, doprecyzować czy też (głębiej) odnaleźć sens i cel w tym co się zawodowo robi.

Możesz go potraktować jako część biznesplanu lub zupełnie osobny element określający byt firmy, jej miejsce na rynku i Twoje, związane z nią, plany, cele i ambicje.

W skrócie – o czym przeczytasz?

  • Co to jest wizja firmy? 
  • W czym Ci się przyda?
  • Jak przygotować i opisać wizję firmy?
  • Jakie pytania sobie zadać myśląc o wizji firmy? 
  • Jaka jest różnica między wizją, misją i celem przedsiębiorstwa? 
  • Jak odnaleźć balans między ambitnym wodolejstwem, a konkretnym ujęciem zamierzeniem? 
  • Jak o misji myślą globalne marki? 
  • Jak napisać misję dla małego, lokalnego biznesu lub freelancera + przykłady 
  • Po co wizja przyda się Tobie, po co pracownikom, a po co klientom? 
  • Czy mała firma lub freelancer potrzebuję misję firmy? 
  • Czy wizja firmy oznacza szalony rozwój, zatrudnianie nowych osób, otwieranie kolejnych siedzib? 
  • Co, gdy udało mi się osiągnąć i dotrzeć do celu? Czy jest biznesowe życie po spełnieniu wizji? 
Spis Treści
Zwiń
Rozwiń

Komu przyda się ten artykuł?

Adresatem bloga jest konkretna grupa przedsiębiorców, stąd treści raczej nie przydadzą Ci się, jeżeli szukasz inspiracji do rozwinięcia potężnego startupu lub firmy o zasięgu ogólnopolsko-europejsko-światowym z tysiącem lokalizacji.

Piszą ten tekst, myślałem o:

  • Firmach zatrudniających do 10 osób
  • Małych, lokalnych przedsiębiorstwach działających w branży usług ( takich jak weterynarze, gastronomia, mechanika samochodowa, zdrowie, spa, fitness, uroda)
  • Jednoosobowych działalnościach gospodarczych i osobach pracujących w systemie home office (praca w domu), w branży kreatywnej i IT, świadczących usługi z domu (programiści, dziennikarze, copywriterzy, sklepy internetowe, graficy)

Co to jest wizja firmy?

Wizja przedsiębiorstwa to zarys idealnej, zwykle odległej, przyszłości naszego biznesu. Taki idylliczny obrazek tlący się w duszy, będący niczym landszaft z jeleniem na rykowisku wieczorową porą. Wizja firmy powinna odpowiadać na najważniejsze pytania jakie powinien zadać sobie każdy właściciel biznesu. Powinna wyznaczać kurs rozwoju firmy, ale też mitygować i przypominać nam, po co w ogóle prowadzimy biznes. Pokazuje i przypomina jakie są nasze motywacje, cele, ambicje.

Wizja firmy wytycza kierunek działania i motywuje do osiągania zmierzonych efektów. To marzenie o firmie przyszłości – tego jak nasz biznes będzie wyglądał. Wizja powinna wskazywać na wartości i zasady, którymi będziemy się kierować by do to marzenie osiągnąć.

Wizja może  odpędzać czarne myśli związane z brakiem motywacji i przepracowaniem. Pokazuje, że w naszej pracy chodzi nie tylko o pieniądze (które wszak są arcyważne), ale przyświeca nam wyższy cel, że napędza nas ambicja, że realnie chcemy mieć wpływ na życie klientów – oferując im swoje produkty i usługi.

W biznesplanie wizja jest rozwinięciem misji przedsiębiorstwa – doprecyzowuje założenia w niej przedstawione. Oprócz tego stanowi kamień węgielny pod cele firmy – staje się punktem wyjścia do opracowania liczbowych założeń, które w firmie chcemy osiągnąć.

Zawsze, gdy myślę o wizji firmy staje mi przed oczami scena z serialu Chłopaki z Baraków i ten piękny, idyllyczny stan za którym warto podążać:

Jeżeli prowadząc biznes, doszliśmy do momentu, w którym możemy siąść, spojrzeć na naszą pracę z dalszej perspektywy i po prostu powiedzieć – KURWA, JEST W PYTĘ…, to znaczy, że doskonale „złapaliśmy” ideę misji firmy.

I to nasze marzenie udało się spełnić.

Wizja, cel i misja – różnice / podobieństwa

Podane niżej przykłady są wynikiem moich przemyśleń i próby ustrukturyzowania tych trzech elementów stanowiących podwaliny klasycznego biznesplanu i myślenia o rozwoju przedsiębiorstwa. Gdy wykonywaliśmy research do tego artykułu, zauważyliśmy, że przedsiębiorcy po swojemu interpretują te trzy pojęcia i mieszają ich znaczenie ze sobą.

Zaznaczę, że w mojej opinii to nic z złego. Od formy działania, dużo ważniejszy jest jego cel.

Uważam, że bez różnicy będzie jak to nazwiemy to co ma robić firma – wizją, misją, ścieżką, drogą, zasadami czy jeszcze jakoś inaczej. Ważne, by mieć świadomość tego, że przedsiębiorstwo jest częścią długiego, złożonego procesu, o jasno wyznaczonych wartościach i kierunku. A jak ten proces nazwiemy i w jaki sposób opiszemy jego spodziewany efekt – to mniej istotne szczegóły.

Ważne, by opisy były zrozumiałe i pomocne, ich forma – czy to będzie wpis na komputerze, na kartce, czy mapa myśli – jest zupełnie bez znaczenia.

Natomiast, dla osób, które posiadają ściślejsze umysły i lubią jasne i precyzyjne wytyczne, to podzieliłbym i ułożył te trzy elementy w następujący sposób:

1. Misja firmy

Kierunek, w którym podąża firma, wartości, którym jest wierna. Ścieżka, której powinien trzymać się przedsiębiorca. Ogólny, szeroki zarys najważniejszych aspektów funkcjonowania firmy: usług, produktów, klientów i tego co chce i w jaki sposób chce zmienić oraz oferować.

Przeczytaj więcej czym jest misja przedsiębiorstwa.

2. Wizja firmy

Rozwinięcie i doprecyzowanie misji. Idealny wizerunek firmy, to jak będzie powinna wyglądać za 10,15 lat. Jak funkcjonuje na rynku, jak klienci ją postrzegają, jak wyglądają relacje szef – pracownicy, jak wygląda rozwój / stabilizacja, jaki jest główny model sprzedażowy, jak firma zmienia na lepsze życie klientów, jak wpływa na otoczenie i społeczność, jak wyglądają jej kwestie związane ze społeczną odpowiedzialnością.

3. Cel firmy

Konkretne i mierzalne efekty, które można przedstawić w wartościach liczbowych i odpowiedź na pytania w formie tak / nie, ustalone w perspektywie czasowej (najlepiej 2-3 letniej).

Po co mi wizja firmy?

Mogłoby się wydawać, że wizja ma kluczowe znaczenie dla samego przedsiębiorcy i tego jak myśli o swoim biznesie. Warto jednak pamiętać, że jest równie istotna dla pracowników i klientów.

1. Dla właściciela

Przypomina o celu, do którego się dąży. Napędza do działania.  Pomaga rozwiązać pojawiające się dylematy – dotyczące wprowadzenia nowych produktów, usług, zasad, rozwiązań, procedur. Wie na jakich usługach chce się skupić i rozwijać, a czego nie chce robić. Pomaga w dookreśleniu specjalizacji w branży. Powstrzymuje przed „łapaniem” się wszystkich zleceń jak leci, by tylko zarobić. Stanowi „głos sumienia” i kopniak motywacyjny. Pokazuje, że sama praca ma głębszy sens i cel. Odpowiada na bardzo ważne pytanie – po co tak naprawdę pracujemy?

2. Dla pracowników

Ukazuje wspólny cel, do którego wszyscy dążą. Pokazuje jak i po co działa firma. Przypomina o najważniejszych wartościach i zasadach związanych z obsługą i realizacją zleceń dla klientów. Daje poczucie pewności i stabilności.

3. Dla klientów

Ukazuje firmę  i właściciela jako podmioty, którym warto zaufać. Pokazuje dlaczego i po co firma istnieje. Że jest to biznes, który faktycznie może im pomóc rozwiązać problemy. Zwiększa szansę na dłuższe nawiązanie relacji z klientem i rozbudowanie więzi. Sprawia, że klienci przywiązują się do marki, stają się jej ambasodarmi, polecając bliskim, znajomym.Pomaga doprecyzować grupę docelową. Klienci wiedzą jakich usług mogą oczekiwać i jakiego podejścia ze strony firmy powinni oczekiwać.

Czy mała firma potrzebuje wizji firmy?

Tak jak w przypadku prób dookreślenia misji firmy, mikroprzedsiębiorca może zadać sobie pytanie o celowość kreowania wizji firmy dla niewielkiego biznesu.

Czy warto poświęcać temu czas?

Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. Ja uważam, że tak – każda firma potrzebuje swojej własnej wizji. Każda firma powinna wiedzieć dokąd zmierza, co i jak chce osiągnąć. Bez względu na skalę i rodzaj prowadzonego biznesu. Uważam też, że nie ma takich branż i firm, dla których nie da się stworzyć wizji firmy.

W perspektywie czasu taki drogowskaz to szalenie ważna rzecz, która pomoże w dziesiątkach sytuacji, które spotkamy na biznesowej drodze.

Czy freelancer / przedsiębiorca w jednoosobowej działalności gospodarczej potrzebuje wizji firmy?

Odpowiem w ten sposób.

Żadna globalna marka nie potrzebuje tak mocno wizji firmy, jak jak freelancer czy też przedsiębiorca, który z założenia chce pracować sam.

Wizja firmy w tym kontekście nabiera innego wyrazu – nie dotyczy niezależnego bytu jakim jest przedsiębiorstwo, lecz jest związana bezpośrednio z osobą właściciela i jego karierą.

Wizja firmy freelancera to ścieżka Twojego rozwoju i tego jak widzisz siebie w roli przedsiębiorcy. To wyobrażenie na to w jakich aspektach firma wpływ na Twoje życie, jak je kształtuje, ile czasu zabiera, w jaki sposób ma Ci zapewnić byt i jak masz się dzięki niej rozwinąć.

I nie chodzi tu o coachingowe bzdety, pełne internetowych aforyzmów.

Chodzi o to, by to co robisz sprawiało Ci radość, satysfakcję, byś widział w tym cel i sens, byś wiedział jak ma wyglądać Twoja ścieżka kariery. Byś przy uwzględnieniu wszystkich tych elementów zarabiał satysfakcjonujące pieniądze.

To podstawa podstaw – bo określa kim zawodowo chcesz być:

  • Jak długo i ile chcesz pracować?
  • Ile chcesz odpoczywać i wyjeżdżać na urlop? 
  • Czego NIE chcesz robić? 
  • Z czego chcesz zrezygnować? 
  • Co chcesz zlecić innym? 
  • Czym jest dla Ciebie praca? Co sprawia, że w niej się spełniasz?
  • Ile chcesz zarabiać?
  • Jaki model realizacji i sprzedaży usług jest Ci najbliższy?
  • Do czego chcesz dążyć – zawodowo i prywatnie?
  • Jak chcesz być postrzegany przez kontrahentów, jak przez klientów?
  • Jaką pozycję w branży chcesz osiągnąć?
  • Jakie umiejętności chcesz nabyć? Jakie szkolenia, kursy skończyć?
  • I tak dalej, i tak dalej…

Zaryzykowałbym w tym miejscu twierdzenie, że jeżeli traktujemy firmę jako osobny byt (ja tak nie umiem), i tworzymy dla niej misję, to jednocześnie powinniśmy rozważyć spisanie analogicznej wizji dla samych siebie.

Brak wizji swojego rozwoju zawodowego do chaotyczne miotanie się w kółko, zwieńczone brakiem motywacji, błyskawicznym wypaleniem zawodowym i permanentną nienawiścią: do klientów, do pracy, do branży, do świata i wreszcie – do siebie.

To temat na osobny artykuł i podcast, natomiast jeżeli interesuje Cię ta tematyka to sprawdź książkę Patta Flynna – Gotowi na start. Ciekawie rozwija temat wyznaczania sobie celów i planowania. W miły, nie coachingowy, bardzo realny i praktyczny sposób.

Jaka powinna być wizja firmy? Czy istnieje definicja wizji firmy?

Ludzie z założenia lubią definiować. Otrzymywać gotowe instrukcje krok po kroku i poradniki w stylu „najlepsza, najprostsza, bezpieczna i najszybsza droga by coś osiągnąć”.

Niestety, nie ma czegoś takiego jak sztywno, „obowiązująca” i określona definicja wizji firmy. Zależy ona od wielu czynników: rodzaju biznesu, właściciela, pozycji na rynku.

W wizji przedsiębiorstwa zawiera się bardzo szeroka dowolność interpretacyjna.

Ale jeżeli masz potrzebę wyznaczenia sobie zakresu wizji biznesu i potrzebujesz czegoś co Cię nakieruje – skorzystaj z poniższych punktów.

Jedna prośba. Nie traktuj ich jako sztywnego, z góry wyznaczonego szablonu. To efekt dość luźnej interpretacji i moich przemyśleń.

Warto wiec, by wizja przedsiębiorstwa była:

1. Ambitna

Jeżeli mierzyć to wysoko. Warto by wizja była ambitna, bo to przełoży się na lepsze pieniądze i zadowolenie klientów. Ambicja przedsiębiorcy oznacza lepszą jakość usług i lepszą jakość produktów. Ambicja w tym kontekście, nie jest równoznaczna z globalnym rozwojem i podbijaniem świata. Jeżeli masz marzenie do końca życia prowadzić jednoosobową działalność gospodarczą i nie chcesz nikogo zatrudniać – też znajdziesz ambitne cele, które nie będą negować tego założenia.

2. Realna i konkretna

Ważne, by w ambicji nie przeholować. Ważne by nasza wizja była w naszym zasięgu, dostosowana do możliwości, potrzeb klientów i zasobności naszego portfela inwestycyjnego.

3. Odpowiedzialna

Dobrze, by wizja firmy zakładała odpowiedzialność względem świata  – tak, by działanie firmy wpływało na zmienianie świata na lepsze, by komuś pomagało. Nie muszą to być niebotyczne zasięgi, czy rewolucyjne kroki. Często kilka prostych gestów w stronę lokalnej społeczności zadziała więcej dobrego, niż najbardziej ambitne plany na świecie.

4. Odległa w czasie

Wizja zakłada jak firma będzie funkcjonować w przyszłości – by plany i ambicje były możliwe do zrealizowania, powinna to być dość odległa przyszłość, w perspektywie 5,10,15 lat. Tak odległa przyszłość powoduje, że „zmuszamy” się do wysiłku rozpisując wizję, wpływa na nasza kreatywność i to jak ambitne są to plany.

5. Zdywersyfikowana

Idealnie byłoby, gdyby wizja dotyczyła kilku obszarów działalności firmy – zahaczała nie tylko o finanse, ale też atmosferę, pozycję na rynku, status w branży, „misję” dziejową… Kompleksowość może być tym językiem u wagi, który wyróżni nasz biznes na tle konkurencji. Zagwarantuje też, że będziemy myśleć o firmie jako całości – a nie tylko wybranych obszarach (na przykład: co z tego, że mamy super produkt, skoro kuleje obsługa klienta i nie potrafimy go sprzedać?).

6. Trudna (ale nie niemożliwa) w realizacji

Wizja z definicji zakłada coś co ma zmusić właściciela firmy do wysiłku.Wysiłek to: ulepszanie produktów, optymalizacja produktów, rozwój procedur i zasad, doskonalenie własne i pracowników. Trudna wizja oznacza, że będziemy mocniej się starać, dążyć do tego, by ulepszać naszą firmę. To coś co będzie stanowiło wyzwanie, któremu trzeba będzie podołać. Jednocześnie warto pamiętać, by wizja była osiągalna i możliwa do spełnienia. W przeciwnym razie, gdy plany będą za trudne do spełnienia – już na samym początku się poddamy. Bo po cóż mierzyć się z czymś, co i tak jest niemożliwe do zrealizowania? Mierzy wysoko, ale realnie.

7. Gotowa do ewolucji i zmian

Świat zawsze pędził do przodu, ale obecne tempo zmian i natłok informacji to istna technologiczna corrida. Jedne zawody się pojawiają, inne znikają, w kilka miesięcy pojawiają się całkowicie nowe potrzeby rynku na produkty oraz usługi warto setki milionów dolarów. Nie można się zabetonować w poglądach. Trzeba być czujnym niczym surykatka, i regularnie do siebie mówić „sprawdzam”. Warto o tym pamiętać, by być na tyle elastycznym, by móc dostosować wizję firmy do tak zmieniającego się otoczenia. W większości te zmiany nie muszą oznaczać całkowitego przewartościowania wizji, lecz tylko niewielkie korekty, które będą

Czy wizja przedsiębiorstwa musi być rozbudowana i obszerna?

I tu może być najtrudniejsze zadanie. Może to być dla Ciebie szokiem, patrząc na obszerność  tego artykułu. Wizja firmy nie może być za długa – idealne, jeżeli zmieścić się na połowie, maksymalnie jednej stronie kartki A4.

Dlaczego?

W wizji nie możesz być samolubny.  Musi być skonstruowana tak, by każda osoba (kontrahent, pracownik, klient) mogli się zapoznać z nią w mniej niż minutę.

Nikt nie będzie się przekopywał przez rozpasane elaboraty. Wizja musi być skonstruowana tak, by ktoś kto z nią zetknął się pierwszy raz, pomyślał: WOW, krótko, celnie, konkretnie. Ta firma wie czego chce, do czego dąży i jak chce zadowolić klientów! Dla mnie bomba, ja to kupuję! 

Czy powinna być ultra konkretna i precyzyjna? I tak i nie. Z jednej strony im krótsza i bardziej konkretna – tym lepiej. Z drugiej – mała firma na starcie może posiłkować się nieco bardziej rozbudowaną wizją – wszak nikt jej nie zna, nikt nie wie do czego dąży i co chce osiągnąć. Jest na całkiem innym etapie niż potężna korporacja, której wizję można streścić do dwóch zdań.

Wizję przedsiębiorstwa należy też odpowiednio wyważyć. To może być trudne. Granica między pustosłowiem, wodolejstwem, a konkretyzacją planów jest bardzo niewyraźna. Pamiętajmy jednak, by zawsze ewoluować w tę drugą stronę, tak by pisać ładnie, ambitnie, nie bać się używać ozdobników, hiperbolizacji,  ale przede wszystkim być do bólu konkretnym.

Mam nadzieję, że obszerność tego artykułu i załączone przykładu wizji firmy Ci w tym pomogą.

Jak napisać wizję firmy – od czego zacząć?

O ile określenie misji firmy to dość proste zadanie, o tyle wizja może już być pewnym wyzwaniem. Wszak znów trzeba odnaleźć równowagę między teorią (która szybko może się przerodzić w marketingowe pustosłowie), a konkretem, który sprawi, że to co chcemy osiągnąć stanie się realne i praktyczne.

Niżej znajdziesz kilka podpunktów, które pomogą Ci zbudować dobrą atmosferę pod dookreślenie wizji firmy.

Nie bój się pytać, dyskutować, rozmawiać. Ostateczną decyzję jednkaże zostaw dla siebie – i trzymaj się jej! Dopadną Cię tysiące watpliwości,

1. Czas na przemyślenia

Wizja powinna dojrzeć. Jeżeli firma ma być Twoim oczkiem w głowie i funkcjonować przez lata – trzeba się do niej zabrać solidnie. Wizja to nie jest coś, co można napisać w jeden wieczór. Oswój się z myślą  niej, zastanawiaj, porównuj różne warianty. Zmieniaj założenia. Sprawdź, które elementy najlepiej oddadzą esencję tego co czym chcesz się zajmować. Pomyśl o wizji jako obsesji, która permanentnie Cię prześladuje. Myśl o niej ciągle: pod prysznicem, w samochodzie, na spacerze z psem. Wpadające do głowy pomysły najlepiej spisywać na bieżąco (na kartce, w smartfonie). Później je zweryfikujesz.

2. Dewastacja rozpraszaczy

Spisując i „dopieszczając” wizję firmy zarezerwuj sobie czas. Tak, by nic Cię nie rozpraszało i nic nie odrywało Twojej uwagi. Wyłącz internet, telefon. Nie zajmuj się w tym samym czasie innymi rzeczami. Nie pozwól żadnemu diabełkowi, by rozpraszał Twą uwagę.

3. Dogłębna analiza konkurencji 

Sprawdź inne firmy z branży: zobacz co Ci się w nich podoba, co nie. Co warto zrobić lepiej, inaczej. Jakich błędów uniknąć. Zastanów się, co mogłoby przyciągnąć ich klientów do Twojej firmy.

4. Jak robią to najlepsi? 

Nie bój się podpatrywać największych gigantów. To co, że są to światowe, potężne korporacje? Jeżeli mają jakiś cel lub wartości, które są bliskie Twojemu sercu – czemu z nich nie skorzystać?

5. Rozmowa z przyjacielem 

Skonfrontuj swój pomysł z najbliższym otoczeniem. Podpytaj ich co sądzą o Twoim pomyśle na biznes, zapytaj też bardziej ogólnie – jakich usług, produktów, elementów obsługi brakuje im u branż, które

6. Wnikliwa weryfikacja 

Nie bój się zmieniać i weryfikować misji – zmieniaj, ulepszaj, dąż do doskonałości.

7. Inspiracja, a nie kopiowanie 

Wiem, może istnieć silna pokusa skorzystania z tego co ktoś inny już zrobił. W internecie znajdziesz dziesiątki przykładów gotowych wizji. To by skopiować inne rozwiązania i nanieść swoje poprawki może okazać się doskonałym pomysłem. Jeżeli wizja ma jednak spełniać swoją rolę – stwórz ją od podstaw sam. Zadbaj o oryginalność. Zostaw w niej cząstkę siebie. Wizja jest jak dusza firmy – pożyczona od kogoś innego, na nic Ci się nie przyda. Inspiruj się pomysłami innych firm, ale ich nie kopiuj. Nie zachłystuj się tym, co robią inni. Warto być krytycznym i zachować swoje zdanie.

8. Obrona Częstochowy  

Broń swojego zdania. Broń swojej wizji. Nie bądź gburem, gdy konsultujesz pomysł, lecz pamiętaj, że to Twoja wizja, Twoja firma.  Słuchaj uważnie co do Ciebie mówią, analizuj opinie, ale ostateczną weryfikację zachowaj dla siebie – poddaj wszystkie komentarze swojemu osądowi. Na końcu drogi zostaniesz z firmą sam. I to Ty odpowiadasz za jej porażkę lub sukces.

9. Duch twórczości zgodny z własnym sumieniem 

Przy tworzeniu wizji przedsiębiorstwa, kieruj się tym, by była zgodna z Twoją filozofią biznesu i Twoimi wartościami. Nie twórz lewiatana, który będzie pożerał Twoją ambicję i produktywność. Staraj się oprzeć modom, które mogłyby podpowiadać media czy chwilowe zauroczenia rynku. Odrzuć fałszywych proroków – chwilowe mody w marketingu i biznesie przemijają, a firma będzie Twoja na lata.

Nie wierz w bezkrytycznie w to co fantastycznienie działa u innych. Zachowaj ostrożność, jeśli wszyscy dookoła mówią, że jakaś idea to świetny pomysł na biznes.

Skoncentruj się przede wszystkim na tym, jak możesz stworzyć najlepszy i najbardziej pomocny produkt / usługę dla przyszłych klientów. Myśl o tym, co klienci mają przede wszystkim docenić w Twojej firmie.

Wizja przedsiębiorstwa – jakie pytania i jak je sobie zadać?

To może być najtrudniejszy i zarazem najciekawszy punkt tworzenia wizji biznesu. Niżej znajdziesz listę kilkunastu pytań, które pomogą Ci dookreślić, w którą stronę zawodowo możesz zmierzać. Znów zaznaczę, że lista ta nie jest zamknięta – być może podczas lektury i przygotowania otworzą się nowe klapki, które Ci pomogą?

Nie jest też tak, że w wizji firmy muszą znaleźć się wszystkie poniższe podpunkty – wybierz (albo dopisz sobie) te, które najmocniej oddadzą esencję Twojej działalności gospodarczej.

O jedno,  całego serca proszę. Błagam wręcz! Weź sobie do serca punkt pierwszy. On kolosalnie ułatwi Ci pracę. Część podpunktów dotyczy bezpośrednio firmy, a część Ciebie – jako właściciela. No cóż, charakter właściciela (zwłaszcza w firmie jednoosobowej) często przekłada się na całokształt biznesu.

Nie musisz oczywiście odpowiadać sobie na wszystkie pytania – wybierz te, które uważasz za najważniejsze i najbardziej perspektywiczne.

Choć zachęcam do roztrząśnięcia wszystkich – zajmie to trochę czasu, ale efekty będą brylantowe.

1. Zacznij od najważniejszego – czego NIE CHCĘ robić?

Żyjemy w świecie mnogości wyborów, opcji. Tysiące rzeczy w każdej godzinie walczą o naszą uwagę. Dlatego, przy tworzeniu jakichkolwiek ambitnych projektów (a wizji przedsiębiorstwa w szczególności), proponuję za punkt wyjścia przyjąć zasadę,  na którą natknąłem się (i która mocno utkwiła mi w pamięci) w książce Esencjalista Grega McKeowna.

Zamiast zaczynać od listy co powinna zawierać wizja mojej firmy, co chcę, żeby się w niej znalazło – postaraj się odwrócić koncepcję i odpowiedzieć na pytanie – CZEGO NIE CHCESZ ROBIĆ? Czym NIE POWINNA i NIE MOŻE zajmować się moja firma? Wypisz jak najwięcej rzeczy, które nie nie mogą znaleźć się w Twoim biznesie, na myśl o których dostajesz drgawek i spazmów obrzydzenia.

Możesz to zrobić ogólnie, lub posiłkować się poniższymi punktami – i na każdy starać się spojrzeć z dwóch stron – giga zalet i diabelskich wad.

Zobaczysz, że tak zawężona, „antylista” niechcianych czynności i zadań kolosalnie ułatwi wybór punktów, które w wizji „właściwej” powinny się znaleźć.

2. Co napędza mnie do działania?

Co sprawia, że Ci się chce pracować? Co jest najważniejsze w prowadzeniu biznesu? Jakie rzeczy, czynności, powodują, że jesteś dumny ze swojej pracy? Jak wygląda mój odpoczynek i pasja? Jak wygląda moje życie prywatne, relacje z rodziną i przyjaciółmi w kontekście pracy?

3. Jak chcę zmienić życie klientów?

Co konkretnie chcesz im zaoferować, w jaki sposób Twoja usługa, produkt zmieni ich życie na lepsze? Jakie cechy obsługi klienta są dla nas najważniejsze? Kto jest naszym docelowym klientem? Jakie cechy produktów najbardziej im przypadną do gustu? Co docenią w komunikacji z firmą? Co sądzą o firmie? Co sądzą o pracownikach? Czy mają przywiązać się do marki czy do człowieka?

4. Jak chcę zmienić świat?

To jest coś, co nazywa się społeczną odpowiedzialnością biznesu. Spokojnie – zmienianie świata nie oznacza, że musisz wysyłać sondę na księżyc. Nie oznacza też (choć może) super ambitnych planów. Chodzi o to, czy Twoja firma chce zrobić coś więcej niż tylko pomnażać kapitał. Czy Twoja firma ma jakiś wpływ na najbliższe otoczenie? Czy pomaga lokalnej społeczności? Czy jest ekologiczna i odpowiedzialna? Czy pomaga innym?

5. Jak wyglądają moje relacje ze współpracownikami?

Jak wygląda komunikacja na linii szef – współpracownicy? Jak wyglądają Wasze relacje? Jakie emocje w nich drzemią? Jakie zasady obowiązują? Jak wygląda polityka plac, premii? Jak chcę być postrzegany przez obecnych pracowników? Jak chcę być postrzegany przez potencjalnych pracowników – o czym myślą, gdy aplikują do mojej firmy? Jak pracę u mnie wspominają byli pracownicy?

6. Co jest najważniejsze w świadczonych usługach?

Jakie cechy produktów, usług są dla mnie najważniejsze? Co firma powinna rozwijać przede wszystkim? Co uczynić sztandarowym produktem? W którą stronę ma podążać ścieżka ulepszeń i innowacji?

7. Co ma wyróżniać moją firmę?

Czym firma wyróżnia się na rynku? Jakie cechy sprawiają, że jest unikalna, niepowtarzalna?W czym mamy być lepsi od konkurencji? Co klienci znajdą u nas, czego nie znajdą u innych?

8. Jaka jest pozycja firmy na rynku?

Jak wygląda siedziba mojej firmy? Jak firmę postrzega branża i konkurencja? Czego konkurencja zazdrości, co chce od nas kopiować? Jakie wzorce i trendy w branży wyznaczamy? W jakim kontekście rozmawia się o naszej firmie, co budzi największy podziw? Jak firmę postrzegają kontrahenci? Co kontrahenci doceniają we współpracy z nami?

9. Jak wygląda komunikacja firmy w mediach?

Jakie są główne kanały komunikacji? Co dzięki nim osiągamy? Jak reagują klienci? Jakie są zasady naszej komunikacji? Jak reagujemy na krytykę?

10. Funkcjonowanie firmy

Jak wygląda praca mojej firmy? Jak wygląda moja praca? Co robię w firmie jako szef? Jakie są zasady, zadania, procedury? Jak wyglądają kwestie planowania i rozwoju? Jak i komu deleguje zadania? W jaki sposób są ustalane zasady? Jakie są wartości decydujące o kierunku funkcjonowania firmy?

Chcesz ustalić podobne zasady dla siebie?

Podane wyżej przykłady dotyczą i firmy jako osobnego bytu i przedsiębiorstwa. Jeżeli chciałbyś ustalić wizję rozwoju swojej kariery zawodowej i ustalenia balansu między życiem prywatnym, a firmą – zajrzyj do książki Patta Flynna Gotowi na Start – pierwszy rozdział bardzo ciekawie i precyzyjnie pomoże Ci ustalić taką ścieżkę.

WAŻNE! Czy myśląc o wizji przedsiębiorstwa, muszę zakładać dynamiczny rozwój i podbijanie świata?

To jest dla mnie szalenie ważny punkt tego artykułu

Dużo pisze o ambicji, wyznaczaniu celów, myśleniu o przyszłości. Ktoś mógłby odnieść wrażenie, że takie podejście oznacza, że muszę traktować wizję firmy, jako ścieżkę do kolosalnego rozwoju. Czyli drogę, w której mała, lokalna firmeka przepoczwarza się w ogólnopolskiego (ogólnoświatowego) giganta.

Czy każda firma musi realizować wizję pięknej, romantycznej historii, wyjętej z amerykańskiego snu?

Czy taki jest cel konstruowania wizji przedsiębiorstwa?

Nie.

Takie spojrzenie na rozwój firmy, szczególnie o indywidualnym lub lokalnym charakterze jest nieco… prehistoryczne. Wynika ze skostniałego podejścia do modelu biznesowego, w którym sukces osiągany przez przedsiębiorstwo jest mierzony przede wszystkim szybkością rozwoju związaną z namacalnymi, fizycznymi danymi (liczba pracowników, otwarte biura, wprowadzone produkty).

Jest to jedna z dróg, ale nie jedyna słuszna.

Rozwój i kreowanie wizji w firmy w kontekście tego artykułu nie oznaczają konieczności szalonego powiększania obszaru działania, rozbudowy siedziby, nowych lokalizacji, zwiększenie zatrudnienia, dynamicznego rozszerzania portfolio, podbijania kolejnych, zagranicznych rynków.

Mała firma może dalej zachować wąski charakter swej działalności, dalej mieć charakter jednoosobowego przedsiębiorstwa, a mimo to, dążyć do wielkich rzeczy. Tak, by zarządzała nią jedna osoba, dostarczała jedną / kilka usług, które są na najwyższym poziomie, działała na niewielkim, wąskim rynku i zachowała wąską, elitarną specjalizację.

Taka firma też może się rozwijać, dostarczać masę satysfakcji z efektów i przynosić duże dochody.

Jak to zrobić?

To temat na osobny podcast, natomiast dobrze tę tematykę wyczerpują książki Zaufanie czyli waluta przyszłości Michała Szafrańskiego oraz Firma czyli Ty Paula Jarvisa. Obie recenzowałem w podcastach w serii Książek o biznesie – Przydatne Książki Przedsiębiorcy.

Odsyłam też wyżej, do podpunktu mówiącego o tym, czego NIE CHCEMY robić tworząc wizję biznesu – jeżeli właściciel chce pozostać mikro przedsiębiorcą, bo to jest zgodne z jego przekonaniami i koncepcją prowadzenia biznesu – chwała mu za to. I w żadnej mierze nie powinien czuć z tego tytułu wyrzutów sumienia.

Postaram się to pokazać na przykładach zamieszczonych na końcu artykułu, z przykładami jak napisać wizję lokalnego / małego biznesu.

Czy realizacja wizji firmy oznacza zakłada wzrost kosztów i gargantuicznie drogie działania?

Ktoś może odnieść wrażenie, że realizacja wizji według przytoczonych wyżej punktów, musi się wiązać z kosmicznie wysokimi wydatkami. Z inwestowaniem dużych środków, pożyczkami, kredytami. Słowem – zainwestowaniem naprawdę potężnych pieniędzy zanim biznes w ogóle ruszy.

Wszak, by zrealizować tak ambitne działania, należy ponieść odpowiednio wysokie koszty.

Nie radykalizowałbym tak tego myślenia i nie stawiał znaku równości między wizją, a dużymi nakładami. Oczywiście, jeżeli dysponujemy środkami i mamy ambicję stworzenia wiekuiście potężnej firmy, można do tego podejść jako do dużej inwestycji.

W większości aspektów jednakże, przy  małych biznesach, skupiłbym się na kreatywnym podejściu do rozwiązania problemów.

I tak naprawdę – większość z wymienionych wyżej założeń, można rozwiązać konsekwencją, uporem i dobrym planowaniem. Innymi słowy – realizacja wizji zależy od nas i naszej pracy, a nie ilości włożonych środków.

Wizja, wizja i co dalej? Co jeżeli udało mi się spełnić marzenia?

Jeżeli nikt Ci nie ukradł  marzeń i udało Ci się je spełnić, firma hula jak dzik w żołędziach i ogólnie jest w PYTĘ – to gratuluję 🙂 Nie musisz się męczyć czytając moje artykuły – napisz na dole jak ten stan nirwany udało Ci się osiągnąć.

Dlaczego?

Bo ja nie wierzę w to, że taki stan jest osiągalny. Że wizję uda się w pełni zrealizować. Że perfekcyjnie uda się osiągnąć wszystkie założenia.

Zawsze jest coś co można zrobić lepiej, coś co można poprawić.

Bo po osiągnięciu wizji, może się okazać, że w pewnych aspektach dalej efekt będzie dalekie od wymarzonego ideału.

Wizja jest jak prędkość światła – można się maksymalnie do niej zbliżyć, ale nigdy jej nie osiągniemy.

Bo tak już jest ze szczęściem i ludzkimi ambicjami – najlepiej goni się króliczka, bo gdy go złapiemy, czeka nas wielka pustka nicości.

Więcej o tym może opowiedzieć Łukasz Polikowski, z kanału Człowiek Absurdalny:

Czy to znaczy, że wizję mamy sobie „odpuścić”?

Oczywiście, że nie!

Nie należy się poddawać w próbach jej realizacji!

Pamiętaj – cała przyjemność pochodzi z samej drogi dochodzenia do celu, a nie osiągnięcia go jako takiego. Wszak, gdy osiągnęło się już jedne cele – zawsze można sięgać po następne.

Wizja firmy – przykłady dużych lokalnych marek

Przykładowe wizje istniejących firm:

Jak wyglądają wizje największych marek na świecie? Jak widzimy, długość, szczegółowość i rodzaj wizji w każdym aspekcie różnią się od siebie.

1. Coca Cola

Nasza wizja wyznacza ramy działania i kieruje każdym aspektem naszej działalności. Określa i pomaga stopniowo osiągać zrównoważony, jakościowy wzrost.

  • Ludzie: chcemy być wspaniałym miejscem pracy, które inspiruje ludzi do najlepszego wykorzystania swego potencjału.
  • Portfolio produktów: chcemy oferować marki napojów wysokiej jakości, które wyprzedzają i zaspokajają pragnienia i potrzeby ludzi.
  • Partnerzy: chcemy budować trwałe wartości poprzez nieustanne rozwijanie, doskonalenie i utrzymywanie sprawdzonej sieci klientów oraz dostawców.
  • Planeta: chcemy być odpowiedzialną firmą, angażując się w budowanie i wspieranie społeczności lokalnych.
  • Zysk: chcemy maksymalizować długoterminowy zwrot dla naszych udziałowców, działając zarazem w zgodzie z naszymi ogólnymi zobowiązaniami.
  • Wydajność́: chcemy być wysoce skuteczną, elastyczną i szybko rozwijającą się organizacją.

Źródło:

https://www.cocacola.com.pl/misja-wizja-i-wartosci

2. Samsung

„Inspirować świat, tworzyć przyszłość“.

Wizja 2020 to centralny element naszego zobowiązania na rzecz tworzenia lepszego świata, w którym nowe doświadczenia będą kreowane dzięki innowacyjnym technologiom i produktom. Celem tej wizji jest zyskanie pozycji ulubionej marki oraz innowacyjnej i podziwianej firmy. Aby osiągnąć ten cel, podejmujemy wysiłki na rzecz kreatywności i innowacyjności, współdzielenia wartości z naszymi partnerami i naszymi pracownikami. Oferujemy najlepsze na świecie produkty i usługi dzięki pasji, którą wkładamy w ich tworzenie. Chcemy odkrywać nowe obszary biznesowe, takie jak służba zdrowia czy elektronika w motoryzacji i dalej pisać historię innowacyjnych rozwiązań technologicznych. W Samsung Electronics z pasją mierzymy się z wyzwaniami i zmieniamy je w nowe możliwości.

https://www.samsung.com/pl/aboutsamsung/vision/vision2020/

3. IKEA

Wizją IKEA jest tworzenie lepszych warunków codziennego życia dla wielu ludzi.

Źródło:

https://www.industry.ikea.pl/index/o-nas/kultura-i-wartosci/

4. AVON

AVON jest Światowym liderem na rynku kosmetycznym, firmą, która oferuje kobietom możliwość najwygodniejszych bezpośrednich zakupów. Osiągnęliśmy tę pozycję dzięki rozumieniu i zaspokajaniu aspiracji oraz unikalnych potrzeb kobiet i ich rodzin. Wizja Avonu reprezentuje nasze najwyższe dążenia. Stanowi cel, jest powodem, dla którego istniejemy jako firma. Naszą Wizją jest, by być firmą, która najlepiej rozumie i zaspokaja potrzeby kobiet na całym Świecie w zakresie produktu, obsługi i samorealizacji.

Źródło:

http://avon-nt.siteor.pl/wizja-misja

Przykłady mniejszych i lokalnych firm – jak może wyglądać wizja?

Ktoś mógłby poczuć się skonfundowanym, próbując teraz przełożyć powyższe propozycje na stworzenie wizji swojej niewielkiej firmy – zwłaszcza takiej, która ma zasięg lokalny lub jest freelancerską firmą jednoosobową. Na poniższych przykładach pokażę jak może wyglądać wizja w przypadku takich biznesów.

Starałem się przygotować je tak, by odpowiadały na większość zawartych powyżej pytań. Starałem się też zachować balans między realnością i „praktycznością” wizji, a pozostawieniem jej w sferze planów i ambitniejszego podejścia.

Oparłem się o przykładach przygotowanych we wcześniejszym wpisie, w którym piszę jak może wyglądać misja firmy. Warto tam zajrzeć – bo napisane niżej wizje są rozszerzeniem założeń tam przedstawionych.

1. Restauracja Łoscypkowy Zakapior w Tychach – Wartogłowcu

Rodzaj biznesu: Restauracja prowadzona na obrzeżach miasta przez rodzinę górali z Zakopanego (którzy przeprowadzili się na Śląsk), oferująca regionalne, tatrzańskie dania z gotowych produktów.

Wizja firmy – przykład: 

Jesteśmy najlepiej rozpoznawalną restauracją oferującą tatrzańską kuchnię regionalną na terenie całego Śląska i Zagłębia. Oprócz wyśmienitego jedzenia opartego na regionalnych przepisach, klienci doceniają u nas góralski klimat i rodzinną atmosferę. Nasza karta menu nie jest rozbudowana, za to zawiera wyłącznie oryginalne, niepowtarzalane przepisy. Posiadamy ofertę sezonową. Porcje są solidne – klienci zawsze wychodzą syci. Oferujemy wyłącznie naturalne produkty, przygotowane przez małych, lokalnych, polskich producentów – większość z nich dowozimy z województwa podkarpackiego. Można u nas dodatkowo zakupić i zamówić oryginalne przetwory (dżemy, marmolady, soki, syropy), sery (bundz, oscypki), masło, śmietanę w formie gotowych produktów, które klienci zabierają do domu.

Część wędlin i serów przygotowujemy na miejscu we własnej wędzarni. W weekendy stolik trzeba zarezerwować z tygodniowym wyprzedzeniem.  Uruchomiliśmy dwie dodatkowe sale, przeznaczone wyłącznie na imprezy okolicznościowe. Terminy na duże imprezy (wesela) są zarezerwowane dwa lata do przodu.

Nasza restauracja jest często odwiedzana przez programy kulinarne, które kręcą u nas swoje odcinki. Dodatkowo nasz szef kuchni występuje z własnym programem gastronomicznym w lokalnej telewizji. Szef kuchni jest lokalnym, doskonale rozpoznawalnym celebrytą, firmuje swoją osobą naszą restaurację.

Dzięki praktykom organizowanym wraz ze szkołami kucharskimi, udało nam się wyszkolić kilkudziesięciu pomocników kucharza, których zaznajomiliśmy z góralską kuchnią i naszą filozofią przygotowania posiłków oraz obsługi klienta. Regularnie zdobywamy pierwsze miejsce w rankingach na najlepsze restauracje. Cały czas tworzymy i udoskonalamy przepisy, opierając się przede wszystkim na tatrzańskiej tradycji.

Wystrój naszej restauracji jest klimatyczny i pełen góralskich akcentów. Stale powiększamy kolekcję. Raz w tygodniu goście mogą posłuchać góralskiej muzyki na żywo.

Regularnie organizujemy wydarzenia dla dzieci z domów dziecka: ogniska, zabawy, eventy.

Raz w roku organizujemy również weekend kultury góralskiej, w formie festynu, który na stałe wpisał się do wydarzeń kulturalnych miasta.

Dbamy o dobrą atmosferę w pracy, stawiamy na długą współpracę. Chcemy, by pracownicy czuli, że to ich miejsce na ziemi i stanowią ważną część całego zespołu. W firmie obowiązują jasne i zrozumiałe dla wszystkich pracowników zasady rozliczania: dotyczące wypłat, premii i napiwków.

2. Weterynarz Wesoła Sznupka

Rodzaj biznesu: Lokalny, niewielki weterynarz, w którym pracują dwie panie weterynarz z prawdziwego powołania.

Wizja firmy – przykład: 

Udało nam się otworzyć dwa gabinety weterynaryjne dodatkowe w ościennych miastach. Tworzymy wąski zespół specjalistów, dla których powołanie jest najważniejszym celem. Dysponujemy najnowocześniejszym sprzętem do diagnozy futrzastych pacjentów.

Dzięki wyrobionej marce przyjeżdżają do nas klienci z całego województwa. W przypadku codziennych wizyt wprowadziliśmy umawianie na godziny. Właściciel firmy skończył doktorat z weterynarii. Cały czas sprzedajemy środki dla ochrony zwierząt bezdomnych (antykoncepcyjne i przeciw robakom) bez prowizji. Mamy największą liczbę pozytywnych opinii na Mapach Google i na Facebooku w całej Polsce.

Mamy najlepiej i najrzetelniej prowadzony fanpage lecznicy w Polsce. Udostępniamy w sieci krótkie filmy z poradami jak dbać o domowe pupile. Cały czas się szkolimy i powiększamy wiedzę dotyczącą chorób i metod leczenia.

Posiadamy umowę z producentami wysoko jakościowej karmy, dzięki czemu możemy ją oferować klientom w najlepszych cenach.

Uruchomiliśmy w lecznicy dyżur nocny dla zwierząt. Pełnimy regularne dyżury w ośrodku rehabilitacji zwierząt poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych.

Patronujemy stronie na Facebooku, która pomaga w adopcji zwierzaków, które straciły swoich właścicieli. Do tej akcji udało nam się pozyskać sponsora (producenta karmy / akcesoriów dla zwierzaków).

3. Wirtualna Asystentka Jagoda Anioł – Szatan

Rodzaj biznesu: Pomoc dla małych firm pracujących w modelu freelancerskim o dochodach powyżej 7000 zł / miesiąc w codziennych sprawach związanych z marketingiem i prowadzeniem biznesu.

Wizja firmy – przykład: 

Firma rozrosła się do kilkunastu pracowników. Jako szefowa wyłącznie zarządzam zespołem i wyznaczam zadania. Współpracujemy wyłącznie z biznesami freelancerskimi, które mają ugruntowaną pozycję. Posiadamy jedne z najwyższych godzinowych stawek na rynku, co akceptują wszyscy klienci.

Posiadam nowoczesne, bardzo rozbudowane procedury delegowania i realizacji zadań – co przyspiesza procesy ich realizacji i sprawdzania, tak by obsługa klientów była jak najłatwiejsza i najbardziej intuicyjna dla pracowników. W pracy wspierają ich najnowsze wersje aplikacji i programów.

Unikam szalonego rozwoju i wdrażania co miesiąc nowych rozwiązań. Zmiany wprowadzam stopniowo, ewolucyjne. Stawiam na ugruntowane i przewidywalne zasady współpracy, tak by klienci zawsze wiedzieli czego mogą się spodziewać.

Kluczowe w firmie są dokumentowanie i przejrzystość rozliczeń – zarówno wobec klientów, jak i pracowników. Pracownicy otrzymują wysokie prowizje za terminową i staranną obsługę klientów. Zasady premiowania i obliczania prowizji są jasne i sprawiedliwe dla wszystkich.

10% czystego zysku przeznaczam na działania marketingowe i PR-owe.

Każdy klient posiada swojego dedykowanego opiekuna. Klienci nie wyobrażają sobie funkcjonowania firmy bez naszej pomocy. Każdy z nich czuje się jak prezes wielkiej korporacji.

W firmie zatrudniam wyłącznie kobiety, które miały problem z powrotem do aktywności zawodowej (ciąża, problemy w domu). Każdy pracownik przechodzi profesjonalny proces wdrożenia i specjalizuje się w określonych typach zadań. Wszyscy pracują zdalnie. Unikamy rozrostu i przenosin do dużego biurowca. W modelu zarządzania firmą wystarczy jedno małe pomieszczenie.

4. Copywriter Marek Wilhelm

Rodzaj biznesu: Jednoosobowa firma, specjalizująca się w pisaniu tekstów na zamówienie.

Przykład wizji firmy:

Celuję w jakość zleceń. Dążę do obsługi kilku dużych, korporacyjnych klientów. Pracuję wyłącznie w modelu freelancerskim. Pozostaję firmą jednoosobową o bardzo wysokich zyskach. Nie zatrudniam nikogo na umowę o pracę. Nie szkolę pracowników i pomocników. Dzielę się wiedzą wyłącznie w kursach. Do prowadzenia firmy wystarcza mi cały czas tylko komputer i dostęp do internetu.

Otrzymuję bardzo dużo zleceń: wybieram spośród nich tylko te, które uważam za najbardziej interesujące. Koncentruję się na bardzo wąskiej specjalizacji. Zajmuję się tylko i wyłącznie pisaniem tekstów – nie działam w innych obszarach marketingu. Stawki pozwalają mi na miesięczne zarobki na poziomie 15 000 zł netto miesięcznie.

Pracuję maksymalnie 3 godziny dziennie – resztę czasu poświęcam na rodzinę i pasję. Teksty tworzę zawsze osobiście. Zlecam tylko mało kreatywne zadanie związane z marketingiem i obsługą księgowo-prawną firmy. Dużo wyjeżdżam i podróżuję.

Jestem uznawany za jednego z najlepszych w Polsce specjalistów. Mam najchętniej czytany blog i kanał YouTube poświęcony tej tematyce – oba źródła notują kilkadziesiąt tysięcy odsłon miesięcznie.

Pojawiam się na wykładach i konferencjach branżowych jako uznany prelegent. Zdobywam na nich nagrody za najlepsze wystąpienia.

Dodatkowo zarabiam na własnych kursach online: pisania skutecznych ofert i tworzenia perswazyjnych e-maili. Docelowo to ma być moje główne źródło zarobku. Obsługa korporacyjna zaś ma mi zapewnić ciągły kontakt z branżą, nowe wyzwania i budowanie wizerunku.

5. Salon Fryzjerski Fryz na Sznyt – Świętochłowice

Rodzaj biznesu: Niewielki salon fryzjerski w jednej z dzielnic Świętochłowic, obsługujący okolicznych mieszkańców. Salon jest prosty, na stolikach można znaleźć prasę sprzed dwóch lat, stoliki i wyposażenie nie jest pierwszej młodości, ale cały salon ale schludny i czysty.

Przykład wizji firmy:

Za wszelką cenę walczymy o lokalny charakter naszego zakładu. Trzymamy się naszej misji – oferujemy solidne i sprawdzone fryzury w korzystnych cenach. Nie podążamy za przelotnymi modami, pamiętamy o naszej grupie docelowej. Koncentrujemy się na tym, by klienci chcieli do nas wracać, by nasi pracownicy znali ich ulubione fryzury.

Tworzymy dobrą atmosferę lokalnego zakładu, w którym można porozmawiać z obsługą i miło spędzić czas. To nasza największa zaleta.

Dążymy do stabilnych, przewidywalnych zarobków.

Uczniowie szkół fryzjerskich, którzy na praktykach stawiają u nas pierwsze kroki uczą się nie tylko podstaw swojego fachu, ale też naszego podejścia do klienta i nawiązywania relacji. W ich pamięci pozostajemy jako solidny zakład, od którego zaczęła się ich kariera.

6. Blog i podcast o małym Biznesie – SardynkiBiznesu.pl

A jak wygląda misja Sardynek? Wrzucam tak jak sobie wymarzyłem – za te kilka lat zobaczymy czy się spełniło.

Przykład misji firmy:

O blogu: 

Zawsze pamiętamy o naszej misji. Chcemy mieć największy, niezależny blog w Polsce, który czyta 10 % wszystkich przedsiębiorców (ok 100 000 użytkowników / miesięcznie). Ma to być miejsce, gdzie prostym językiem są zebrane najważniejsze informacje dotyczące: marketingu, zagadnień IT, księgowości i prawa w małej firmie. Zakładamy, że dostarczamy wiedzę przede wszystkim na podstawowym i średnim poziomie (80% materiału) – czyli dajemy podstawowe narzędzia, które ktoś potem może sobie rozwinąć. Chcemy „stworzyć” przedsiębiorczego omnibusa – który dzięki nam potrafi ustawić reklamę, zmienić rzeczy na stronie, poradzić sobie z prostymi zagadnieniami prawnymi.

Nasze cele: 

  • Miejsce, gdzie w jednym miejscu można znaleźć najważniejsze informacje dotyczące prowadzenia firmy z różnych dziedzin
  • Największy blog dla małej firmy w Polsce
  • Wyznaczamy trendy – jesteśmy stawiani za wzór, zapraszani na konferncje, do wywiadów
  • Pracujemy i tworzymy na naszych zasadach – jesteśmy niezależni, tworzymy po swojemu,
  • Treści są tworzone w oparciu o zdanie czytelników – dążymy do tego, by oni nam sygnalizowali jakich materiałów potrzebują
  • Zawsze najważniejsza jest dla nas pomoc i dzielnie się wiedzą – zarobki są na drugim miejscu

Czytelnicy dzięki nam: 

  • Oszczędzają czas
  • Oszczędzają pieniądze
  • Poszerzają wiedzę dotyczącą zasad działania gospodarki i finansów
  • Czerpią radość z pracy
  • Potrafią zarządzać ludźmi
  • Potrafią pracować efektywnie w domu
  • Zwiększają efektywność swojej pracy
  • Otrzymują narzędzia do negocjacji z innymi firmami (marketingowymi, kontrahentami)
  • Otrzymują sprawdzone i gotowe, przygotowane na najwyższym poziomie narzędzia i podpowiedzi
  • Prowadzą etyczny biznes, który jest fair wobec wspólników i pracowników
  • Mogą zarabiać więcej
  • Mogą płacić więcej swoim pracownikom

Wiedza: 

Staramy się korzystać z różnych sposobów przekazywania wiedzy, nie ograniczamy się do jednej formy,tak, by każdy mógł znaleźć formę, która mu odpowiada korzystamy z :

  • Artykułów
  • Darmowych kursów
  • Podcastów
  • Prezentacji
  • Wywiadów
  • Infografik
  • Tabelek excel
  • Kalkulatorów na stronie
  • Zdjęć
  • Ilustracji
  • Nagrań na Youtube
  • Nagrań „gadającej” głowy do telefonu

Nasze zasady: 

Czytelnicy mają wgląd w nasze działania – informujemy ich o zarobkach, współpracach – wiedzą, które artykuły są sponsorowane. Wiedzą kim jesteśmy, nie kryjemy się za pseudonimami, nie wstydzimy się podpisywać artykułów imieniem i nazwiskiem.

Stawiamy na lekki i przyjemny styl tworzenia treści. Najważniejsza jest jasność przekazu i zrozumiałość języka oraz dużo humoru. Nie unikamy żartów, memów. NIE BUDUJEMY MARKI NA OBRAŻANIU I WYTYKANIU INNYM BŁĘDÓW. Nie wchodzimy w dyskusje i polemiki.

Stawiamy na tworzenie autorskich produktów i kursów – w przypadku współpracy komercyjnych podejmujemy je tylko na własnych zasadach. Czytelnicy muszą mieć zyski z naszej współpracy – w postaci rabatu, czy dodatkowych profitów. Wszystkie współprace komercyjne opisujemy. Pracujemy tylko na własnych warunkach. Nie gonimy za zyskiem – jeżeli reklamodawca nie chce się zgodzić na to co my proponujemy – odpuszczamy.

Nie współpracujemy z firmami, które są wątpliwe etycznie w prowadzeniu biznesu lub mogą narazić czytelników na straty: chwilówki i kredyty, magiczne suplementy diety, instytucje rządowe, fundacje.

Nie stoimy w miejscu. Cały czas staramy się ulepszać, korzystać z rozwiązań technologicznych iść do przodu. Śledzimy trendy, obserwujemy innych. Testujemy nowe prozpozycje i w razie potrzeby je implementujemy. To nowe rozwiązania na stronie, aplikacje, narzędzia.

Mimo rozwoju strony – cały czas zachowujemy charakter bloga. Nie ewoluujemy w stronę bezpłciowego, dużego, bezimiennego portalu. Tworzymy mały, zgrany zespół specjalistów, który pracuje wyłącznie w oparciu o zasady pracy w domu.

A Ty masz przygotowaną wizję firmy?

Jak w Twojej firmie wygląda wizji? Masz już napisaną? A może chcesz mieć? Opisz swoją wizję idealną w komentarzu! Możesz też dać do niej linka.

Potrzebujesz wizję dla konkretnej branży?

Jeżeli mimo tego co napisałem, nie wiesz jak „ugryźć” wizję dla przedsiębiorstwa – daj znać w komentarzu – napisz jaki rodzaj biznesu i jaka branża. Postaram się przygotować kolejny podpunkt w tym artykule. Nie obiecuję Ci, że będzie napisana dokładnie pod Twoją firmę, ale może uda mi się (w miarę moich skromnych możliwości) w niej zamieścić przykłady / podpowiedzi, które okażą się przydatne.

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się do naszego newslettera i nie przegap nowych tekstów!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o