Pierwsze kroki w zawodzie trenera – rozmowa z Michałem Tereszkiewiczem | PODCAST 27

Pierwsze kroki w zawodzie trenera – rozmowa z Michałem Tereszkiewiczem | PODCAST 27

Jeżeli zastanawiasz się czy warto zostać trenerem związanym ze sportem i fitnessem – to w tym podcaście znajdziesz kilkanaście rad i podpowiedzi, które pomogą Ci postawić pierwsze kroki. Michał Tereszkiewicz, trener Krav Maga SAGOT, opowie o swoich doświadczeniach i przemyśleniach.

Pierwsze kroki w zawodzie trenera – przesłuchaj odcinek 

Geneza podcastu – kim jest mój czcigodny rozmówca?

Ten odcinek jest pierwszym, otwierającym miniserię „podcastów w podcaście”, w którym chciałbym przedstawić kulisy, wady i zalety prowadzenia małej firmy w konkretnych branżach.

Zaprosiłem doń mojego serdecznego kumpla Michała Tereszkiewicza, który prowadzi zajęcia Krav Maga w firmie SAGOT – największym klubie Krav Maga w Polsce. Michał prowadzi dwie duże sekcje (w Rybniku i Jaworznie), do których uczęszcza ponad 100 osób.

A skąd znam Michała?

Sam trenuję Krav Maga od 2012 roku i formie hobby oraz odskoczni od spraw zawodowych, również prowadzę treningi w SAGOT (w sekcji w Chorzowie). Wspomniałem o tym w odcinkach podcastów: 00 dotyczący tego kim jestem i czym się zajmuję oraz 18 pomysłów na prowadzenia firmowego fanpage na Facebooku i Instagramie.

A dlaczego do podcastu zaprosiłem Michała właśnie?

Bo nie znam wielu tak bardzo zawodowo zaangażowanych osób. W jego przypadku z całą pewnością można użyć zwrotu, że praca jest prawdziwą pasją. I nie będzie w tym ani krzty przesady.

Do tego (i tu trochę obleśnej wazeliny z mej strony) to jak Michał prowadzi zajęcia, jak wypracował metodykę pracy, jak tłumaczy techniki, jak podchodzi do swojego trenerskiego rzemiosła, zawsze mi bardzo imponowało. A jako, że jest nieco młodszy ode mnie, to trochę mu zazdroszczę, że będąc w w jego wieku na starcie kariery zawodowej nie miałem tak poukładane w głowie ;).

W wywiadzie chcieliśmy przetrzeć nieco szlak dla osób, które chcą zastanawiają się czy warto zostać trenerem fitness / personalnym / sportów walki i chciałby wiedzieć na co się nastawić na początku tej drogi. Tak by podcast stał się z jednej strony inspiracją, a z drugiej pomocą dla przyszłych trenerów.

Specyfika tej branży jest taka, że często rozpoczęcie kariery jest naturalną konsekwencją długoletnich treningów i regularnego uczęszczania na zajęcia. Taka była też droga Michała.

Zdecydowaliśmy więc odpowiedzieć na pytania, które w przypadku podjęcia decyzji dotyczącej samodzielnego prowadzenia treningów mogą się pojawić. Mniej opowiadamy o samym systemie Krav Maga, a bardziej o doświadczeniach i przemyśleniach związanych stricte z prowadzeniem zajęć. 

Jeżeli jesteś ciekaw/a czym jest Krav Maga, to zapraszam  na stronę naszego klubu – KRAV MAGA SAGOT, gdzie znajdziesz wszystkie potrzebne informacje.

Możesz również przeczytać obszerny wywiad z głównodowodzącym SAGOT – Michałem Sogiem, w którym opowiada o zaletach systemu.

Spis Treści
Zwiń
Rozwiń

Jakie tematy poruszyliśmy w podcaście?

Planując rozmowę chciałem podpytać o odpowiedzi dotyczące kluczowych elementów, o których warto pomyśleć, zanim wstąpisz na trenerską ścieżkę:

  • Jak zaczęła się droga i kariera trenerska Michała?
  • Z czym na początku miał największe problemy?
  • Skąd czerpać wiedzę i inspirację? Jak się samemu rozwijać?
  • Co robić, by podnosić poziom swoich treningów?
  • Jak sobie z nimi można poradzić?
  • Co w tym zawodzie sprawia największą satysfakcję?
  • Na jaki tryb pracy trzeba się nastawić? Co z czasem wolnym?
  • Co irytuje i przeszkadza w zawodzie?
  • Jakie dodatkowe umiejętności / wiedzę warto nabyć?

Najważniejsze informacje – streszczenie podcastu:

Niżej znajdziesz najważniejsze, streszczone wnioski z podcastu. Michał jest bardzo konkretnym, choć niestety niezbyt wylewnym rozmówcą, stąd materiał niżej czasem jest oparty o parafrazy, a nie cytaty. Oczywiście, oprócz lektury, zachęcam do przesłuchania całości wywiadu.

Czym dokładnie się zajmujesz? 

Od dziecka byłem bardzo aktywny fizycznie, grałem w piłkę nożną, studiowałem na AWF w Katowicach. Od 2014 roku prowadzę treningi Krav Maga, a sam system trenuję od 2011 roku. Prowadzę sekcje klubu SAGOT w Jaworznie i Rybniku. Prowadzę zajęcia grupowe oraz treningi dla osób indywidualnych. W moich sekcjach trenuje obecnie około 100 osób.

Jakie były początki kariery trenerskiej? 

Krav Maga była dla mnie hobby, sposobem na spędzenie wolnego czasu. Mocno „wkręciłem” się w treningi, bardzo dużo trenowałem, regularnie uczęszczałem na zajęcia. Nastąpił taki moment, że trenerzy zaproponowali mi zostanie asystentem. Później otrzymałem propozycję zostania instruktorem. Choć nie myślałem o tym wcześniej, decyzję podjąłem szybko i zacząłem się rozwijać w tym kierunku. Wyjechałem na kurs instruktorski, później dostałem swoją pierwszą grupę i tak to się zaczęło…

Jak zdobywałeś doświadczenie, jak przygotowywałeś się do zajęć? 

Uczestniczyłem w szkoleniach i kursach, tak by zaczerpnąć jak najwięcej wiedzy od osób, które miały większe doświadczenie w prowadzeniu treningów. Szkolenia z innymi trenerami są bardzo ważne, bo to na nich najłatwiej nauczyć się metodyki prowadzenia zajęć.

Jak się rozwijać w zawodzie trenera?  

Trzeba cały czas szukać informacji które mogą poszerzyć wiedzę. Jeżeli człowiek się nie rozwija, to się cofa w rozwoju.

Jeżeli miałbym wskazać źródła pozyskania wiedzy hierarchicznie, to zacząłbym od szkoleń stacjonarnych. To powinno być podstawowe źródło wiedzy dla każdego instruktora. Nic nie zastąpi szkolenia pod okiem profesjonalistów. To najlepsza i najszybsza droga do pozyskania pomysłów na treningi i, co dużo ważniejsze, weryfikacji  własnych umiejętności. Dobrze, by ktoś z większym doświadczeniem zerknął na nas i podpowiedział co należy poprawić.

Oczywiście, książki, filmy i inne materiały w internecie też są ważne, ale na początku kariery należy je traktować jako źródło wiedzy uzupełniającej. Trzeba nabrać doświadczenia i praktyki, by móc ocenić i oszacować na ile są pomocne i rzetelne.

Co było najtrudniejsze na samym początku prowadzenia zajęć?

Najgorszy był stres związany przed wystąpieniem przed grupą ludzi. Na samym początku nie wiadomo czego się spodziewać, ani jak sobie poradzić. Uczestniczenie w zajęciach jako student jest zupełnie czymś innym, niż ich prowadzenie. Po pokonaniu pierwszej tremy jest już tylko łatwiej. I wraz z kolejnymi treningami, prowadzenie zajęć staje się coraz bardziej naturalne.

Jak ten stres przed prowadzeniem zajęć przełamać? Jak sobie pomóc? 

Nie da się do tego podejść bezstresowo. Trzeba się oswoić z nową sytuacją, dać sobie czas i pozwolić na popełnianie błędów. Z każdym kolejnym treningiem jest łatwiej. Uważam, że najważniejsze jest to, by starać się przygotować jak najlepiej merytorycznie. By wiedzieć co mówimy i co chcemy przekazać.

Warto sobie na samym początku, przez pierwszy rok, dwa, prowadzenia zajęć, rozpisywać plan treningu w zeszycie / na kartce i mieć go stale pod ręką podczas zajęć. To uspokaja i dodaje pewności siebie.

Co do wystąpień przed grupą, też należy dać sobie czas. Z każdą godziną prowadzonych zajęć, mówienie i przekazywanie wiedzy staje się bardziej naturalne i po czasie nie stanowi żadnego problemu.

Wiele osób, paraliżuje to, że mogą popełnić błędy przed grupą ludzi, jak do tego podchodzić?  

Błędy się zdarzają i będą zdarzać – nawet doświadczonym instruktorom. Błąd popełniony przed grupą ludzi może stresować. Mimo to, uważam, że nie możemy się bać popełniania błędów – ten ich nie popełnia, kto nic nie robi.

Ważne jest by pracować nad umiejętnością wyciągnięcia wniosków. Dzięki błędom stajesz się lepszy, bo wiesz, co kolejny raz poprawić i czego nie robić.

Poza tym mamy tendencję do wyolbrzymiania własnych błędów. Często, grupa nawet nie zwraca uwagi na nasze potknięcia, a one rosną do astronomicznych rozmiarów tylko w oczach prowadzącego.

A jeżeli na zajęciach popełnisz ciężki gatunkowo błąd, który wszyscy zauważyli – nie bój się do tego przyznać i za drugim razem zrób technikę porządnie.

Ważne, by cały czas się rozwijać, szlifować technikę, wiedzę, tak, by móc w przyszłości te błędy eliminować.

Co sprawia Ci największą satysfakcję z prowadzenia treningu? 

Wymieniłbym dwie rzeczy. Największa satysfakcję sprawia mi to, gdy widzę jak moi podopieczni robią coraz większe postępy z treningu na trening. To jest najlepsze w zawodzie trenera.

Jeżeli chodzi o mój rozwój, to najbardziej cieszę się z tego, że z każdym kolejnym rokiem lepiej rozumiem Krav Maga i techniki, których nauczam.

Co byś wskazał jako najważniejszą rzecz w prowadzeniu treningów grupowych? 

Trzeba umieć dostosować nauczanie i wymagania do możliwości uczestników. Studenci mają różne możliwości związane z kondycją, mobilnością. Niektórym uczestnikom zajęć przebyte kontuzje uniemożliwiają wykonywanie konkretnych ćwiczeń. Trzeba zatem być elastycznym i tak je dobierać, by były bezpieczne i efektywne. Jeżeli ktoś nie może wykonywać określonych ruchów – trzeba zadysponować ćwiczenie zastępcze.

Podobnie jest z tempem i intensywnością treningów – trzeba zawsze umieć znaleźć złoty środek, by wyśrodkować tempo tak, by wszyscy się zmęczyli, nauczyli technik, byli zadowoleni. Ale nie zawsze chodzi o to, by dokręcić śrubę na 200%, by ich „zajechać”. Uczestnicy muszą chcieć przyjść na kolejne zajęcia, nie mogą zawsze trenować do całkowitego odcięcia.

Bardzo ważne jest to, by zminimalizować ryzyko kontuzji. Uważam, że każdy trener powinien dysponować podstawową wiedzą medyczną w zakresie podstaw fizjologii i funkcjonowania organizmu człowieka, tak by nie zaordynował komuś ćwiczeń, które mogą mu zaszkodzić.

Co zrobić by treningi były ciekawe, a studenci chcieli na nie wracać? 

Wskazałbym na dwa elementy.

Po pierwsze trening musi być urozmaicony – warto zaskakiwać uczestników, unikać rutyny (nie mylić tego z powtarzaniem technik), szukać sposobów na prezentowanie tych samych rzeczy na różne sposoby. Tak, by ludzie się na naszych treningach nie nudzili.

Po drugie, dużo ważniejsze, trening musi być poukładany. Powinien być ułożony w logiczną całość, tak by jeden element wynikał z drugiego. By był jasno określony cel; co, dlaczego i jak chcę pokazać. Ważne również, by ten cel był zrozumiały dla uczestników zajęć. Co więcej, kolejne treningi również powinny zazębiać się ze sobą, tak by nie stanowiły odrębnych bytów. Uważam, że trener powinien unikać chaosu i przypadku na zajęciach. Ludzie to widzą i po dłuższym czasie może ich to zniechęcić do powrotu na naszej zajęcia.

Co cię najbardziej irytuje w pracy?

Odwoływanie treningów indywidualnych przez klientów. Zaburza to harmonogram dnia, naraża na dodatkowe koszty i oczywiście skutkuje mniejszymi zarobkami. Lecz jest o ryzyko zawodowe i trzeba to „wziąć na klatę”. Warto z czasem wypracować sobie zasady umawiania i odwoływania takich treningów, na przykład do 2 dni przed treningiem (by ktoś mógł „wskoczyć” na wolne miejsce) lub można poprosić o pieniądze z góry.

A co byś chciał zmienić w treningach? 

To coś na co nie mam wpływu. Nie chodzi o to, że mnie to irytuje, ale jest to moim marzeniem. I chyba jest to marzeniem każdego trenera.

Choć wiem, że to nieosiągalne, chciałbym aby studenci chodzili na zajęcia regularnie. Wtedy wszyscy razem się rozwijają i trzymają poziom. Im więcej przerw i nieobecności, tym bardziej poziom grupy się rozjeżdża.

Jak wygląda kwestia godzin pracy i planu dnia? 

Prowadząc zajęcia, trzeba pogodzić się z tym, że jest to praca na drugą zmianę. Dzień pracy mniej więcej zaczynam o godzinie 14:00, aż do wieczora.

Poza samym prowadzeniem zajęć, warto pamiętać o tym, że trzeba też poświęcić czas na przygotowanie treningów, sprawy biurowo-administracyjne, kontakt z klientami.

Nie jest tak, że są to rzeczy, które zajmują cały wolny czas, ale warto to sobie poukładać i zaplanować.

Czy dojazdy Cię męczą?

W tygodniu przejeżdżam około 400 kilometrów czterech dniach treningowych. Jest tego sporo, bo wyjeżdżam półtorej godziny przed treningiem, żeby na spokojnie dojechać i mieć zapas czasu przed zajęciami.

Nie przeszkadza mi to jakoś, chyba się przyzwyczaiłem. Ale osoba, która chce zostać trenerem, musi się liczyć z tym, że to nie tylko samo prowadzenie zajęć, ale też dojazdy i samo przygotowanie na miejscu przed treningiem.

Strony powiązane z podcastem 

Sprawdź poniższe strony, powiązane z tematyką tego podcastu:

Posłuchaj podcastu na YouTube:

Pobierz podcast w mp3:

Pobierz odcinek 27 Podcastu

Gdzie słuchać moich podcastów?

Gdzie znajdziesz więcej materiałów z Sardynek?

Masz pytania dotyczące prowadzenia treningów?

Jeżeli chcesz zacząć prowadzić treningi, masz jakieś pytania, wątpliwości lub chcesz coś dodać do podcastu – pisz w komentarzach! Z chęcią z Michałem odpowiemy.

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się do newslettera, otrzymuj informacje o nowych artykułach, odbierz dostęp do ponad 60 wzorów dokumentów, szablonów, grafik i Exceli.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments