Co Kasia Kowalska śpiewała o marketingu? Nie uwierzysz!

author: Radek Klimek

Widzę twoją twarz, śpiewała Kasia Kowalska w coverze Roxette. Wiesz o czym jest ta piosenka? Zaskoczę Cię. 

Przedsiębiorca jest pełen żalu. Chciałby cofnąć czas i lepiej poukładać marketing, tak żeby bardzo ważny klient wybrał jego ofertę.

Niestety. 

Marketing był do kitu i klient na zawsze związał się z konkurencją. 

I nie ważne, że właściciel firmy powie jak bardzo mu żal. Klient jest stracony, stracone są pieniądze, które mógł podać “ciepłem swoich rąk” przez te wszystkie lata owocnej współpracy. Mleko się rozlało. I zsiadło. 

Pozostało tylko bezcelowe analizowanie i zadręczanie się pytaniem “jak do tego doszło”. 

Przesłuchaj cały kawałek w tej narracji i nigdy nie spojrzysz na niego w ten sam sposób. 

Czemu o tym opowiadam?

Obsługuję klientkę, z którą mamy wspólny problem.

Klientka nie bardzo chce się pokazywać na filmach w social mediach, a jednocześnie chcemy te social media prowadzić. Niestety, konkurencja wrzuca jak szalona filmy i zdjęcia, na których ciągle widać tryskające energią, uśmiechnięte, właścicielki.

Patrzysz na nie i widzisz, że “jara” je to, co robią.

Mimo, że moja klientka robi te same usługi 5 x lepiej, i pokazujemy efekty jej prac, to jest spora szansa, że nowe osoby wybiorą właśnie konkurencję… 

Bo przyciągnie je moc człowieka, a nie magia marki. I potem nic się nie da z tym zrobić. I “nie ważne, że powiesz jak bardzo ci żal”. 

Klient musi widzieć Twoją twarz

W małych firmach nie mamy wielu możliwości “grania marketingiem” (mało pieniędzy, mało pomysłów i jeszcze mniej czasu), więc warto uderzać w te rzeczy, które są najprostsze do zrobienia.

A “firmowanie firmy twarzą”, jest jednym najszybszych i najprostszych działań marketingowych.

Jeżeli klient musi wybrać usługę / produkt, które są w podobnych cenach, z podobnych zakresem, o jego wyborze będą decydowały detale.

I wtedy wybierze człowieka, a nie markę. Musi poczuć, że “widzi twoją twarz”.

Także, jeżeli masz małą firmę, działasz w social mediach, pokazuj się jak najczęściej.

Bo:

  1. Jeżeli konkurencja to robi — nie masz wyjścia, bo mają przewagę
  2. Jeżeli konkurencja tego nie robi — nie masz wyjścia, bo będziesz mieć przewagę

Pamiętaj, by oprócz “dodawania” się do postów i filmów, zaprezentować się w pełnej krasie w miejscach, gdzie klienci mają pierwszy kontakt z Twoim biznesem (na stronie, w zakładce “o nas”, w przypiętych postach, Google Maps, zdjęciu w tle na Facebooku i tak dalej).

Przykład? Proszę bardzo!

Zobacz jak to robi w materiałach restauracja Rock and Rondel z Tychów. Tam bryluje szef kuchni. Poza tym, że potrawy wyglądają OBŁĘDNIE, to wiesz “kto za tym wszystkim stoi”. Uwielbiam ich marketing. Warto się nimi inspirować.

I żeby nie było, że szewc bez butów chodzi, przedstawiam Ci człowieki (jak to mówi mój Maksior), które stoją za Sardynkami:

Jerzy “od umów” Stanisław Josse

Chodzący i przystojny profesjonalizm. Aż by się chciało umówić 50 godzin konsultacji w sprawie niuansów RODO: 

Przemo “Od Sznupania” Warzecha

Przemo ma fizjonomię z gatunku tych przesympatycznych, na które patrzysz i wiesz, że od razu go polubisz. Jak to powiedziała kiedyś moja koleżanka, która chciała od Przema numer, to takie ciasteczko, które od razu masz ochotę schrupać:

Jakiś wieśniak:

Jest też taki kwadratowy troll, czyli niżej podpisany, ale o dziwo, wyjątkowo jak na niego, jakoś na tym zdjęciu wypadł (tak po japońsku jako-tako): 

Michał “Humbak” Staniecko

No i Humbak Programista, który ma bardzo mało zdjęć, ale na szczęście na tym wyszedł znośnie i nawet da się na niego patrzeć: 

$s
Autor
Radek Klimek
Tworzę treści. Jestem mistrzem w opowiadaniu, wymyślaniu i ubarwianiu historii.

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się do newslettera, otrzymuj informacje o nowych artykułach, odbierz dostęp do ponad 60 wzorów dokumentów, szablonów, grafik i Exceli.

Zostaw komentarz
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Pobierz darmowy, gotowy wzór polityki prywatności i wykorzystywania plików cookies na stronę internetową małej firmy, strony autorskiej lub bloga.

Uzupełnienie wzoru zajmie Ci kilka minut. Wystarczy wpisać w nim Twoje podstawowe dane.
Nasz wzór polityki prywatności jest prosty, czytelny, ZAWSZE aktualny, 100% zgodny z prawem.

Cześć jestem Radek i witam Cię na blogu SardynkiBiznesu.pl! Znajdziesz tu artykuły poświęcone najważniejszym zagadnieniom związanym z prowadzeniem małej firmy: marketing, prawo, księgowość, public relations, zarządzanie i IT. Mamy nadzieję, że dzięki nam oszczędzisz dużo nerwów, czasu i pieniędzy, a prowadzenie biznesu stanie się prostsze. Więcej

Pobierz BEZPŁATNY 

wzór polityki prywatności + 

materiały marketingowe 
dla małej firmy

 

POBIERZ!

Wypełnij formularz. Materiały otrzymasz OD RAZU.